Transbeskidzki Szlak Konny PTTK


Całe Beskidy nadają się znakomicie do turystyki jeździeckiej. Dlatego aby turyście konnemu ułatwić przebycie najdłuższego w naszych górach, bo liczącego aż 400 km szlaku, PTTK wytyczyło Transbeskidzki Szlak Konny wiodący od Brennej w Beskidzie Śląskim do leżącego na krańcu Bieszczad, na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego – Wołosatego.

Aby go przebyć w całości, trzeba 14 dni spędzić w siodle, ale zaręczam, że warto! Przekonałem się o tym, wędrując nim z kolegą w czerwcu 2000 roku, kiedy to odbyła się jego promocja.

Aby go przebyć w całości, trzeba 14 dni spędzić w siodle, ale zaręczam, że warto! Przekonałem się o tym, wędrując nim z kolegą w czerwcu 2000 roku, kiedy to odbyła się jego promocja.

Miłą pamiątką przebycia tego pięknego, ale i wymagającego szlaku, będzie specjalna odznaka i legitymacja ustanowiona przez PTTK.

Beskidy to już prawdziwe góry, tak więc w odróżnieniu od szlaków jurajskich, dystans każdego etapu podawał będę w godzinach jazdy - oczywiście stępem.


I etap Brenna - Żabnica Długość 9 godz
Szlak rozpoczyna się w Beskidzie Śląskim – w Brennej – Jatny i prowadzi nas przez Grabową ( 900 m n.p.m.) do przełęczy Salmopolskiej ( 934 m n.p.m.) i Malinowskiej Skały ( 1152 m n.p.m.), aby poprzez Magurkę Wiślańską ( 1140 m n.p.m.) wjechać w dolinę rzeki Soły, czyli w Beskid Żywiecki. Piękne krajobrazy, jak również dobrze rozwinięta infrastruktura turystyczna nie pozwala na nudę. Co kilka kilometrów natrafimy na schronisko górskie lub ośrodki agroturystyczne przygotowane na przyjęcie konia z jeźdźcem na „popas”. Tak więc zajeżdżając z Magurki Radziechowskiej przez Glinne ( 1034 m n.p.m.) do Węgierskiej Górki natrafimy na Dom Wczasowy „Zacisze”, gdzie można zrobić odpoczynek. Następnie szlak prowadzi przez Węgierską Górkę do Żabnicy. Na tym odcinku szlak biegnie obok fortyfikacji obronnej z czasów II wojny światowej. W dalszej części stokami Abrahamowa ( 857 m n.p.m.) dojeżdżamy afiliowanego przy PTTK Ośrodka Górskiej Turystyki Jeździeckiej „Alaska”.


II etap Żabnica - Korbielów Długość 5 godz.
Rankiem wyruszamy na bardzo atrakcyjny widokowo odcinek Transbeskidzkiego Szlaku Konnego z OGTJ „Alaska” poprzez Halę Boraczą ( 854 m n.p.m.), Lipowską ( 1324 m n.p.m.), Rysiankę ( 1322 m n.p.m.) na Halę Miziową ( 1330 m n.p.m.) i do OGTJ „Fero” w Korbielowie. Na tym odcinku możemy kolejno odwiedzać wymienione schroniska górskie, natomiast na Lipowskiej jest przygotowana zagroda dla koni. Stąd jeszcze tylko krótki zjazd do OGTJ Fero w Korbielowie. Ten etap szlaku nie jest zbyt długi, więc możemy rozkoszować się pięknem Żywieckiego Parku Krajobrazowego oraz rezerwatu „Pod Rysianką”. Przy dobrej widoczności możemy podziwiać Tatry, Babią Górę ( 1725 m n.p.m.), pasmo Małej Fatry oraz Choczę ( 1601 m n.p.m.).


III etap Korbielów - Zawoja Długość 8 godz.
Następnego dnia z OGTJ „Fero” kierujemy się do centrum Korbielowa, a następnie przez Szczawiny i przełęcz Glinne ( 809 m n p. m.) wyjeżdżamy na Jaworzynę ( 1047 m n.p.m. ) Klejno przez przełęcz Głuchaczki ( 830 m n.p.m.) i wzdłuż granicy państwa dojeżdżamy do przełęczy Klekociny ( 864 m n.p.m.), przez którą zjeżdżamy do następnego Ośrodka OGTJ „Dyzma” w Zawoi.


IV etap Zawoja - Zubrzyca Górna Długość 5 godz.
Kolejnego dnia przez przełęcz Krowiarki ( 1012 m n. p. m. ) wyjeżdżamy z Beskidu Żywieckiego i wjeżdżamy na Orawę, i po dwu godzinach jesteśmy w Gospodarstwie Agroturystycznym Joanny Omylak w Zubrzycy Górnej.


V etap Zubrzyca - Bukowina Tatrzańska Długość 12 godz
Dalej czeka na nas Podhale. Mamy przed sobą jeden z dwu najdłuższych, choć łatwych odcinków prowadzący piękną, rozległą kotliną nowotarską. Przez Orawkę, Ludźmierz i Szaflary dojeżdżamy do OGTJ Bogdana Pietrzyka w Bukowinie Tatrzańskiej.


VI etap Bukowina Tatrzańska - Jaworki Długość 13 godz
Przed nami kolejny, tym razem najdłuższy etap i już nie tak łatwy jak poprzedni, ale za to ze wspaniałymi widokami jako, że wędrujemy podnóżem Tatr i Pienin – przez polski Spisz. Z Bukowiny Tatrzańskiej przez Brzeg i Jurgów, gdzie przekraczamy piękną górską rzekę Białkę jedziemy do Niedzicy, po drodze wyjeżdżając na Pieskowy Wierch ( 983 m n. p. m.) oraz Krzyżową ( 767 m n. p. m.). Obok Zalewu Czorsztyńskiego przez Dunajec wjeżdżamy na teren Pienińskiego Parku Narodowego, w związku z czym kolejne kilometry jedziemy poboczem asfaltowej drogi aż do Krościenka, skąd przez Szczawnicę docieramy do leżącego w Jaworkach, na pograniczu Małych Pienin i Beskidu Sądeckiego, OGTJ - Stadnina Koni Rajd.


VII etap Jaworki - Uhryń Długość 10 godz.
Z Jaworek przez przełęcz Obidza ( 931 m n. p. m. ) oraz przez Suchą dolinę zjeżdżamy do Piwnicznej. Następnie wspinamy się na Jarzębaki ( 715m n. p. m. ) i kolejno jedziemy przez Hale Pisaną (1043 m n.p.m. ) oraz Łabowską ( 1064 m n.p.m. ), z której zjeżdżamy do położonego w Uhryniu OGTJ Leśniczówka Józka Górskiego.


VIII etap Uhryń - Hańczowa Długość 6 godz.
Opuszczając Uhryń, opuszczamy też Beskid Sądecki, gdyż po paru kilometrach wjeżdżamy na tereny Beskidu Niskiego. Łagodnymi zboczami i malowniczymi dolinami przez przełęcz Cygańskie Pola ( 717 m n.p.m. ) i dojeżdżamy do Berestu skąd przez Czyrną, Banicę, Ropki dojeżdżamy do OGTJ Połonina w Hańczowej.


IX etap Hańczowa - Kotań Długość 8 godz.
Z Hańczowej jedziemy przez Kiczerkę ( 625 m n.p.m. ) do Skwirtnego i dalej przez Regietów, Zdynię, Radocynę, Nieznajową i Rostaje dojeżdżamy do OGTJ Stajnia Rumak w Kotani.


X etap Kotań - Lipowiec Długość 9 godz
Z Kotani ruszamy w kierunku Krempnej, gdzie wjeżdżamy do Magurskiego Parku Narodowego, dalej przez wieś Polany kierujemy się na Olchowiec i dalej doliną wsi Wilcznia, aż do grzbietu, który oddziela nas od wsi Smereczne, skąd jedziemy przez Tylawę do Zyndranowej. /Przekraczamy ruchliwą drogę Dukla - Barwinek/.


Z Zyndranowej szlak wiedzie nas do OGTJ Ostoja w Lipowcu
XI etap Lipowiec - Dołżyca Długość 8 godz.
Z Lipowca kierujemy się na szczyt Kamień ( 857 m n.p.m. ) i dalej graniczną granią przez Jasiennik ( 718 m n.p.m. ), do Koprywicznej, gdzie skręcamy na Rudawkę Jaśliską i dalej przez Jasiel wracamy na grań. Mijamy szczyty Kanasiówka ( 823 m n.p.m. ), Pasika ( 848 m n.p.m.), Danawa ( 841 m n.p.m. ), Średni Garb ( 822 m n.p.m.), za którym zjeżdżamy do OGTJ Pantałyk w Dołżycy.


XII etap Dołżyca - Zubracze Długość 6 godz.
Wyjeżdżając z Dołżycy pozostawiamy za sobą Beskid Niski i wkraczamy w Bieszczady. Jedziemy przez Radoszyce, Nowy Łupków, następnie mijamy Smolnik i docieramy do OGTJ Latarnia Wagabundy. Tutaj możemy stanąć na popas, by po odpoczynku udać się w dalszą drogę. Stąd już niedaleko do końca etapu czyli do OGTJ Połonina w Żubraczym.


XIII etap Żubracze - Nasiczne Długość 6 godz.
Z Żubraczego jedziemy do Przysłupia, gdzie w OGTJ Oberża Biesisko możemy stanąć na popas. Dalej szlak wiedzie nas przez Jaworzec, Hulskie, Zatwarnicę i dalej przez przełęcz ( 825 m n.p.m. ) między Dwernik - Kamieniem, a Jawornikiem dojeżdżamy do OGTJ Leśniczówka w Nasicznym.


XIV etap Nasiczne - Wołosate Długość 4 godz.
Opuszczając Nasiczne wjeżdżamy na teren jakże przychylnego turystom konnym Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Szlak wiedzie przez Caryńskie, przełęcz Przysłup ( 785 m n.p.m. ) gdzie można przy studenckim schronisku Koliba stanąć na popas, dalej mijamy Bereżki, Ustrzyki Górne i wzdłuż potoku Wołosatka dojeżdżamy do położonej u stóp Tarnicy ( 1346 m n.p.m. ) Stadniny Koni Huculskich w Wołosatym czyli do końca szlaku.

Tekst: Marek Piotr Krzemień



Odznaka zdobywcy szlaku:


Zdobywcy odznaki Beskidzki Szlak Konny PTTK

1)Marek P. Krzemień
2)Adam Haluch
3)Sebastian Karaszkiewicz
4)Jan Sadlok, 5)Marzena Szewczyk
6)Andrzej Froń
7)Roman Neukirch
8) Beata Neukirch
9) Waldemar Kida
10) Dariusz Michalski
11) Bagdan Pietrzyk
12) Jarosław Piergies
13) Nagrodzka Katarzyna
14)
Koczy Joanna
15)
Nagrodzki Wojciech
16)
Brzoza Agata
17) Goraj Katarzyna
18) Tajak Rafa

19) Krynicki Dariusz

20)Senkowski Wojciech

21)Ogiegło Zygmunt

22) Pawlus Edward

23) Pawlus Dariusz

24) Kupczak Bernadeta

25) Janiczek Ilona

26) Niewdana Mariana

27) Mrowiec Grzegorz

28) Juraszek Józef